http://www.experthoneymoon.com/

helpful resources

котлы

http://si4ke.com/

Relrewind.weebly.com

раскруткасайтакиев facebook

www.stumbleupon.com/stumbler/RobertFuller001

www.breakingglobalnews.com/

HowToGetYourExGirlfriendBackTips.com

adaptablewrinkl55.postbit.com

http://www.scoop.it/t/robert-fuller

HowToGetYourExGirlfriendBackTips.com @ instapaper

St. Petersburg

Best Guard Dogs Review

delicious.com/jaysonreason

howtogetyourexgirlfriendbacktips.com

http//boundlessscruti21.snack.ws/a-healthy-body-is-a-happy-body.html

HowToGetYourExGirlfriendBackTips

tampaplumbing.wordpress.com/dunedin-plumbing-contractors/

save the marriage review

http//www.scoop.it/t/marketing-services-by-dustinferguson

Findplumbersfl.com

FindPlumbersFL twitter

FindPlumbersFL

FindPlumbersFL

Nie do końca pozytywna historia polskiej wódki

Niezbyt pozytywna historia polskiej wódki

Drożdże gorzelnicze COOBRA 48 - najlepsze drożdże na rynku!

Drożdże gorzelnicze COOBRA 48 – najlepsze drożdże na rynku!

W dawnej Polsce pito przede wszystkim trunki słabe. Dominowało piwo z jęczmienia, później z pszenicy. I choć dziś nie uznalibyśmy go za smaczne (ba, nawet za spożywcze byłoby trudno), to wódki, jako takiej, nie pijano.

Wódka znana, lecz nieznana

Destylację wódki znano już w VII, może VIII wieku. Nigdy jednak nie uznawano jej za napitek. Była zbyt mocna, nikomu szczególnie nie smakowała, a piwoszy nie brakowało, więc ów mocny trunek, którego zresztą w Polsce wcale nie wytwarzano dużo, popularnością się nie cieszył. Gorzałkę pito, owszem, ale w ilościach można by rzec symbolicznych – po kieliszku, jako substancję leczniczą. W zasadzie nie była to też czysta wódka, ale wódka smakowa, najczęściej aromatyzowana ziołami, pod wieloma względami przypominająca bardziej bittery niż klasyczną okowitę, jakkolwiek nazwa zdecydowanie sugeruje coś innego.

Alembików w Polsce prawie nie używano, destylacja, jeszcze w XV i XVI wieku prowadzona była na niewielką skalę, a i miłośników wódki ze świecą było szukać. Jednak ta sytuacja nie mogła trwać w nieskończoność.

Cezura polskiej wódki

Datą, która w historii polskiej wódki zapisała się – w zależności od poglądów autorów – albo najlepiej, jak się dało, albo wręcz przeciwnie, był rok 1614. Wbrew pozorom nie chodziło tu o otwarcie gigantycznej destylarni ani nawet wprowadzenie jakichkolwiek nowych metod produkcji, nic z tych rzeczy. Wszystko zaczęło się od niewielkiej książeczki, której autor jako pierwszy oficjalnie powiedział, że wódka smakuje, a nie tylko leczy.

Właściwie nie wiadomo, dlaczego ten pogląd trafił na podatny grunt. Destylacja alkoholu była znana od dawna, wódkę pili już wszyscy, aczkolwiek jako lek, niemniej smak znali – a tu przychodzi jegomość ubrany w togę uniwersytecką i wierszem (!) zachęca do picia wódki. Jakby nie było, marketing nie zna zbyt wielu skuteczniejszych kampanii. W Polsce zaczęła się epoka gorzałki.

Gdzie i po co oraz dlaczego pito

Pito wszędzie. Pito w dużych ilościach i zawsze. Jednym z najbardziej dobitnych tego przykładów jest sejm w 1643 roku. Posłowie już dogadali się, że sejm trzeba zerwać, ale po odpowiedniej ilości gorzałki, o swojej umowie zapomnieli. Ot tak, najzwyczajniej w świecie Sam Chmielnicki, gdyby nie sążnisty łyk gorzałki, byłby osobą niezdolną do jakiejkolwiek decyzji. A że po wódce podejmował też raczej niezbyt szczęśliwe, to chyba nic nowego.

Po co pito? To zależy, kto próbuje powód podać: mrozy (polskie, rosyjskie, skandynawskie), depresja (Rosjan, Polaków, Skandynawów), kuraż (też nie wiedzieć po co). Dziś oczywiście wiemy, że o rozgrzewaniu wódką nie ma mowy, o depresji jest – ale nie w kwestii leczenia, tylko pogłębiania, a odwagi – cóż, pewnie przybywa, ale niekoniecznie nazywa się to odwagą, a raczej głupotą, jeśli pije się bez umiaru.

Po co ta wiedza?

Historia polskiej wódki to w głównej mierze już historia pijaństwa. Niestety, nic się na to poradzić nie da. Wiedzą też o tym ci, którzy domowymi sposobami produkują różne alkohole. Pewnie każdy z piwowarów albo domowych winiarzy spotkał się już z podejściem „nieważne co, ważne, żeby biło w dach”. Domowy wyrób alkoholi powinien kulturę picia przywracać. To przecież nie tylko produkcja – to również tradycja, dziedzictwo i swego rodzaju nowa jakość. Warto więc wiedzieć, jakie błędy popełniono w przeszłości, żeby nie popełnić ich ponownie. A błędów się trochę nazbierało. Jeśli więc robisz alkohole w domu, pamiętaj, że nie o promile tu sprawa idzie, ale o smak, o pasję i o to, czego w kupnej butelce nie ma – o ducha tradycji. Tej lepszej, tej, którą warto zachować i propagować.

Znaleziono w Google poprzez frazy:

  • destylatory rosyjskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

viagra bestellen mit paypal
viagra rezeptfrei in spanien kaufen
viagra in deutschland legal
viagra holland apotheke kaufen
viagra bestellen strafbar
viagra zu kaufen gesucht
viagra generika thailand
viagra ohne rezept in münchen
viagra kopen ideal
apothekenpreis viagra 100
viagra bestellen mit paypal
viagra rezeptfrei in spanien kaufen
viagra in deutschland legal
viagra holland apotheke kaufen
viagra bestellen strafbar
viagra zu kaufen gesucht
viagra generika thailand
viagra ohne rezept in münchen
viagra kopen ideal
apothekenpreis viagra 100